| Linie | Świdnica Kraszowice - Jedlina Zdrój |
Zapraszam na krótką powtórkę z wycieczki, którą odbyłem w czerwcu 2000 roku wraz z kilkoma znajomymi po nieczynnej już linii kolejowej Świdnica Kraszowice - Jedlina Zdrój. Poniżej prezentuję kilka wybranych z blisko 70-ciu wykonanych w trakcie tej podróży zdjęć, które przedstawiają najciekawsze obiekty na tej linii:
![]() |
![]() |
![]() |
Swoją podróż zaczęliśmy na stacji Swidnica Przedmieście. Dojechaliśmy tam pociągiem z Wrocławia przez Kobierzyce na trzy tygodnie przed zawieszeniem ruchu na tej linii. Korzystając z okazji uwieczniłem nastawnię znajdującą się od strony Świdnicy Kraszowice oraz budynek stacyjny. Trzecie zdjęcie przedstawia semafor wjazdowy przed stacją Świdnica Przedmieście od strony Świdnicy Kraszowice.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
A to już Świdnica Kraszowice. Niegdyś duża stacja, dziś - w zasadzie nieczynny już posterunek odgałęźny. Na zarośniętym trawą polu, które pozostało po stacji łatwo można znaleźć pozostałości po peronach oraz betonowe kwietniki, które jeszcze na nich stoją. Kolejne zdjęcia przedstawiają budynek nastawni stojący od strony Świdnicy Miasto, nieistniejącą już dziś nastawnię od strony Jedliny, budynek nastawni stojącej w centralnej części stacji (niedaleko budynku dworca) oraz sam dworzec i dworcowy szalet. W Świdnicy Kraszowicach zaczyna się linia kolejowa do Jedliny Zdrój, którą zamierzaliśmy zwiedzić. Już po przejściu kilkudziesięciu metrów natknęliśmy się na pierwszy 'kwiatek' - z toru wycięto ok. 1.5 metrowy odcinek jednej z szyn. Nie wyglądało to jednak na 'akcję' złomiarzy lecz raczej na celowe działanie w celu trwałego 'zabezpieczenia' linii przed próbami przejazdu.
![]() |
![]() |
![]() |
Po przejściu najmniej ciekawego, prostego odcinka linii prowadzącego pomiędzy polami uprawnymi doszliśmy do stacji Bystrzyca Dolna. Przed zamknięciem linii był to jedynie przystanek, lecz rozmieszczenie obiektów oraz inne ślady wskazują, że kiedyś była to dwutorowa stacyjka z torem głównym przy peronie oraz torem ładunkowym, przy którym znajdował się magazyn z rampą oraz droga ładunkowa. Pierwsze z zamieszczonych zdjęć przedstawia budynek stacyjny, wiatę magazynu oraz widoczną w dali drogę ładunkową biegnącą wzdłuż nieistniejącego toru ładunkowego. Drugie zdjęcie przedstawia rampę przy wiacie magazynu (w tyle widać północną ścianę budynku stacyjnego), a trzecie - stacyjny szalet. Wiata magazynu, choć wygląda niepozornie, jest konstrukcją oryginalną, jeszcze pomieniecką. Na szyldzie nad bramą, z którego dawno zeszła już polska farba widać niewyraźny napis 'Güterschuppen'.
![]() |
![]() |
![]() |
Kilka migawek z odcinka Bystrzyca Dolna - Bystrzyca Górna. Niedaleko wsi Burkatów natrafiliśmy na kolejną 'przeszkodę terenową' - podczas remontu nawierzchni przejazdu kolejowego zaasfaltowano tory na głębokość jakieś 20 cm. Na pierwszym zdjęciu przedstawiony jest ładnie omurowany ciek wodny odprowadzający wodę z nasypu szosy. Dalej widzimy 'dżunglę' kilkuletnich kloników, która porasta spore odcinki linii, szczególnie te zacienione i biegnące w wąwozach. Trzecie zdjęcie przedstawia widziany od spodu wiadukt drogowy tuż przed Bystrzycą Górną.
![]() |
![]() |
Stacja Bystrzyca Górna jest położona na lekkim łuku. Ocalałe ślady, fragmenty torów i obiekty wskazują, że kiedyś stacja ta miała przynajmniej trzy tory: dwa przy peronach oraz tor ładunkowy. Przy torze ładunkowym zachowały się jedynie resztki zdewastowanej wagi kolejowej widoczne na pierwszym zdjęciu, plac ładunkowy oraz rampa widoczna na zdjęciu drugim.
![]() |
![]() |
Pomiędzy Bystrzycą Górną a Lubachowem linia kolejowa prowadzi po zboczu doliny rzeki Bystrzycy. Trasa urozmaicona jest stromymi skarpami, przepustami oraz trzema mostami. Dwa z nich mają konstrukcję blachownicową, trzeci jest kamienny. Pierwszy most jest połozony nad ogrodzonym terenen prywatnym, więc jego sfotografowanie sprawiało trudności. Zdjęcia przedstawiają drugi oraz trzeci z tych mostów.
![]() |
![]() |
Jeden z najciekawszych mostów na linii Świdnica - Jedlina Zdrój. Znajduje się tuż przed Lubachowem i przeprowadza linię kolejową na drugą stronę doliną Bystrzycy. W sumie posiada 7 przęseł. Patrząc od strony Świdnicy są to: 5 przęseł blachownicowych przerzuconych nad doliną, jedno przęsło kratownicowe nad nurtem rzeki oraz jedno blachownicowe nad szosą. Przyczółki oraz filary mostu ustawione są pod kątem 45 stopni względem osi mostu, równolegle do nurtu rzeki. Zdjęcia przedstawiają widok mostu kolejno od północnego i południowego przyczółka.
![]() |
![]() |
Na pierwszym zdjęciu stacja w Lubachowie, a właściwie to, co z niej zostało. Intertesującą rzeczą na tej stacji jest niewidoczna na zdjęciach betonowa platforma na filarach, jakby fundament pod jakiś budynek lub coś w tym rodzaju. Na drugim zdjęciu widać most znajdujący się zaraz za stacją w kierunku Jedliny.
![]() |
![]() |
Za Lubachowem linia kolejowa podąża niewielkim wykopem. Na zdjęciu pierwszym widać drewnianą kładkę przerzuconą nad torami biegnącymi tym wykopem. Dalej linia wije się zboczem gór wzdłuż doliny Bystrzycy. Na tym odcinku znajduje się kilka niewielkich mostów pokonujących koryta potoków spływających ze zboczy oraz jeden z najefektowniejszych na całej linii (widoczny na drugim zdjęciu) pokonujący dolinę jednego z dopływów rzeki Bystrzycy tuż poniżej zapory na Jeziorze Bystrzyckim.
![]() |
Na odcinku przed Zagórzem Śląskim, gdzie okolica jest dość gęsto zaludniona, obserwowaliśmy skutki działalności niszczycielskiej: powyciągane podkłady (zapewne na opał), powykręcane śruby tak, że w miejscu, w którym został lekko rozmyty nasyp kolejowy gołe szyny wisiały na wysokości ok. 50 cm nad ziemią. W innym miejscu (na zdjęciu) brakowało blisko 100 m toru. Podobna sytuacja była również za Zagórzem, na wysokości wsi Niedźwiedzice. Tam brakowało chyba ze 200 m toru wraz z podsypką, a teren po linii był miejscami ogrodzony i włączony do przyległych pastwisk.
![]() |
![]() |
![]() |
Doszliśmy do Zagórza Śląskiego. Na kolejnych zdjęciach widać wieżę ciśnień wraz z zabudowaniami, znajdujący sie przed nią plac ładunkowy, identyczną jak ta w Bystrzycy Dolnej wiatę magazynu wraz z rampą oraz budynek dworca. Do budynku dworca dobudowana jest stołówka kolejowego ośrodka wypoczynkowego.
![]() |
Most nad Bystrzycą i szosą w Jugowicach. Kolejny duży, efektowny most o typowej dla tej linii konstrukcji. Podobnie jak kilka innych mostów ten również zbudowany jest na łuku.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
A to już Jugowice. Kolejne zdjęcia przedstawiają widok dworca od strony peronów, widok dworca oraz magazynu od strony drogi dojazdowej, budynek gospodarczy wraz z szaletem oraz semafor wjazdowy stojący od strony Jedliny Zdrój
![]() |
Most nad szosą i rzeką Bystrycą w Jedlince. Posiada bardzo oryginalną konstrukcję: boczne, blachownicowe przęsła wspierają się nie bezpośrednio na filarach mostu lecz na 'uszach' środkowego przęsła kratownicowego. Ponadto kamienne filary mostu są ustawione pod pewnym kątem w stosunku do osi mostu tak, aby były równoległe do nurtu rzeki.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Doszliśmy do Jedliny Dolnej. Do tego miejsca linia kolejowa używana jest jako bocznica do pobliskich zakładów. Układ torowy stacji sprowadzony jest do minimum. Na zdjęciu pierwszym uwieczniony jest budynek stacji. Dalej linia kolejowa przechodzi dwoma wiaduktami nad ulicami Jedliny a następnie idzie zboczem wzgórza, część trasy pokonując wykopem. Drugie zdjęcie przedstawia wzmocniony murami oporowymi wykop na odcinku, w którym linia kolejowa wykonuje ostry łuk o 180 stopni przed stacją Jedlina Zdrój. Dalej mamy przyczółek rozebranej kładki, prawdopodobnie drewnianej, podobnej do tej koło Lubachowa. Czwarte zdjęcie prezentuje most blachownicowy nad drogą znajdujący się tuż przed samą stacją. Sąsiedni kamienno-ceglany wiadukt prowadzi już pod linią kolejową Kłodzko - Wałbrzych.
Linia kolejowa Ze Świdnicy Kraszowic do Jedliny Zdrój jest niezwykle malownicza i bogata w różne obiekty inżynierskie. Na linii długości ok. 19 km znajduje się przynajmniej 18 mostów lub wiaduktów, z tego 5 dużych i niezwykle okazałych. Stan techniczny linii jest zły. Ponad połowa drewnianych podkładów jest przegniła lub spróchniała, na sporych odcinkach brakuje w ogóle torów, koło Zagórza jest obsunięty nasyp. Paradoksalnie stan techniczny samych mostów jest całkiem niezły, być może dlatego, że niedługo przed zamknięciem tej linii był przeprowadzony ich remont. Gdyby znalazły sie pieniądze na remont linii byłaby ona pięknym szlakiem turystycznym po zabytkach techniki na Dolnym Śląsku; oprócz samej linii kolejowej mamy zaporę i elektrownię w Lubachowie, zamek Chojnik, lochy w Walimiu oraz tunele niedaleko Wałbrzycha.
