Turcja


Wojtek, stary podrywacz, nie gardzi ani córką, ani mamą ;))

Kasia & Jacek in heaven

To ja mam takie krzywe nogi? (w tle przystań dla karawan, centralna Turcja)

Karawana and Prezesy on camela among the ruins.

Pan Tadeusz i jego Telimena na krawędzi.

Jerzy Łuczak (TVP Katowice) w jakże wybitnym towarzystwie.

Witam i zapraszam w moje skromne progi.

Prawie żywi derwisze przy obiedzie (Konya).

W szkatułce za szkłem - włos z brody Mahometa (wierzę na słowo).

Magda Różycka & company w trakcie globtroterowania.

Przewodnikowi Tomkowi też nie odpuścili...

A to ja, Bliźniaki, a w tle najwyższy wulkan Kapadocji (ponad 3900 m npm)

No tak, facet w żywiole. Jako tło Dolina Miłości, albo dosadniej: Dolina Penisów.

W dolinie miasto Göreme, najbardziej malownicze w Kapadocji.

Zacne towarzystwo: wulkan Hasan (ponad 3200 m npm).

Od lewej: Wojtek, Kasia i Jacek przy dziele swojego życia.

classical triangle

Na zamku w Alanyi. Trzymajcie się, trzymajcie. Jak spadać, to razem.

A to dobry materiał do dwóch rozwodów.

O, i znów gołąbeczki razem.

Ach, ryzykanci. Wystarczy lekki wiatr, przechył, i...

Ruiny świątyni Ateny w Side.

...pasikonik...

Wnętrze świątyni derwiszy w Konyi. W tle grób Mevlany (ich szefa).

Świątynia Mevlany z zewnątrz. Nad wejściem cytat z Koranu.

Formy skalne w Kapadocji.

Twierdza Uçhisar. Najwyższy punkt okolic Göreme.

Wnętrze domu tufowego. Widok na jedno z sześciu pięter.

Ten sam dom, ale o trzy piętra wyżej.

Pseudo komercja w Turcji wkrada się nawet w takie miejsca.

Kościół Ciemny. Jedna ze ścian odpadła wskutek erozji.

Kanion, w którym kręcono nową serię Gwiezdnych Wojen. W najgłębszym miejscu ok. 150 m w dół.

Formy tufowe w okolicy zamku Uçhisar.

Te same skały z innej perspektywy.

Grzybki skalne w pobliżu Ügrüp.

Rydze z okolic Göreme.

I jeszcze raz prawdziwki koło Ügrüp.

Olbrzymi masyw skalny z okolic Göreme. Jedna z w wielu gór stołowych Kapadocji.

Członki w słońcu. Nic dodać, nic ująć.

Jeszcze rzut na dolinę miasta Göreme.

Typowa urbanistyka Turcji. Miasto Aksaray, u podnóża wulkanu Hasan.

Zachód słonca nad świątynią Apolla w Side.

Inna gra świateł na tym samym obiekcie.

Zachód słońca na przystani jachtowej w Side.
Na koniec taki mały trik: złożenie dwóch zdjęć, dające w efekcie jedno, panoramiczne. Wykonałem to tuż po tym zachodzie, ale z nieco dłuższym czasem ekspozycji (widać jak silnie wyszło oświetlenie uliczne). Zdjęcia złożone są na wysokości małej niebiesko-czerwonej łódki.

Powrót do poprzedniej strony